"Człowiek chce być kochany, a z braku tego chce być podziwiany, a z braku tego chce by się go bano , a z braku tego chce być pogardzany i napawać wstrętem . Człowiek chce dzielić z innymi jakiekolwiek uczucie. Serce wzdraga się przed przed pustką i rozpaczliwie szuka kontaktu."
Pisarz szwedzki Hjalmar Soederberg
W czasach telefonów komórkowych , ipodów , mp trójek i czwórek , telewizyjnych seriali człowiek staje sie coraz bardziej samotny i sfrustrowany . To wynik zaniedbywania podstawowych potrzeb , towarzyszących nam przez cały rozwój ludzkości - jako zwierzę stadne potrzebujemy akceptacji i poparcia ze strony innych. Inaczej staniemy się asocjalni. Ten , który potrafi bezinteresownie wczuć się w sytuację drugiego człowieka jest szczęśliwszy i bardziej spełniony!
Najwspanialsze , co może nam się przytrafić , to być widzianymi i akceptowanymi takimi , jakimi naprawdę jesteśmy. Wtedy nie odgrywają żadnej roli nasze osiągnięcia i sukcesy.
Jako małe dzieci na brak zainteresowania innych reagowaliśmy psoceniem i złym zachowaniem , jako dorośli odnosimy sukcesy na uczelniach , rywalizujemy w pracy i na boiskach , bo chcemy być widziani i podziwiani. Akceptacja jest sposobem na okazanie uznania innej osobie. Słowami potwierdzać uczucia i myśli innych , przez zwykłe chrząknięcie czy skinienie pokazać , że rozumiemy. Możemy mentalnie wejść w położenie drugiego człowieka i spojrzeć na świat z jego perspektywy. Nie znaczy to wcale , że porzucamy własny system wartości i potrzeb , jest to tylko potwierdzeniem , że widzimy i rozumiemy bliźniego.
Często winą za rozpad małżeństwa obarcza się nudę dnia codziennego , stresującą pracę , nieznośne bachory , nie rozumiejąc , że powodem frustracji i wzajemnej niechęci jest życie "obok siebie" , bez głębszego potwierdzenia i akceptacji partnera . Jakże często odpowiadamy zdawkowo na pytania , gapiąc sie w telewizor lub czytając sms-a. Jesteśmy a jakby nas nie było!
A przecież kluczem do wszystkiego jest świadoma obecność. Ten , kto słucha potwierdzająco , powinien przyjąć to, co mówi drugi, bez osądu i wartościowania i powinien zrezygnować z proponowania "szybkich" rozwiązań problemów. Poprzez język ciała i werbalnie potwierdź , jak ważne są uczucia tego drugiego. Zdania , jak :"Musi Ci być ciężko" , "Rozumiem ,co teraz czujesz"mogą zdziałać cuda!
Wykazując empatię i będąc uczuciowo hojni stajemy się bardziej atrakcyjni dla innych. Życie jest radośniejsze w harmonijnych związkach.
Stefan H.