Wielu z nas uważa, że jedzenie jest największą przyjemnością w życiu, inni twierdzą, że seks. Dlaczego więc nie pogodzić tego poprzez kombinację obu przyjemności? Nasi przodkowie już w epoce kamienia łupanego zauważyli, że po zjedzeniu udźca z sarny, korca orzechów czy tuzina raków partnerka z jaskini wydawała się jakby ponętniejsza.
Miliony dolarów wydano na badanie związku między jedzeniem niektórych potraw a zwiększoną ochotą na seks, by dojść do tych samych wniosków.
Niejedną nagrodę Nobla przydzielono naukowcom za odkrywanie w artykułach spożywczych coraz to nowych substancji wpływających na lepsze samopoczucie człowieka. Media epatują nas takimi naukowymi terminami jak antyutleniacze, aminokwasy, kwasy tłuszczowe Omega-3 itp.
Głównym czynnikiem zwiększającym popęd seksualny i energię kobiet i mężczyzn jest tlenek azotu , który poprzez wzmożone krążenie krwi zwiększa ukrwienie tkanek. Cały tlenek azotu w organiźmie produkowany jest przez aminokwas zwany argininą. Największym wrogiem tlenku azotu są wolne radykały krążące z krwią , potrzebuje on więc ochrony, którą stanowią przeciwutleniacze. Czyli , żeby zwiększyć chętkę na „bara-bara”, musimy jeść produkty zawierające argininę – orzechy ( najwięcej zawiera jej gałka muszkatołowa – UWAGA – przedawkowanie grozi halucynacjami ! ) , ryby, rośliny strączkowe, żelatynę, soję, befsztyki wołowe, kurczaki, mąkę pszenną, owsiankę oraz produkty zawierające przeciwutleniacze ( kwas foliowy, witaminę C, aminokwasy ) czyli : kakao, świeże owoce, jagody i warzywa. Dla potencji dobre jest też mięso, wątroba i skorupiaki ( szczególnie ostrygi ! )i indyjskie przyprawy.
Na wzmocnienie naszego libido wpływ mają też „dopalacze” produkowane przez sam organizm. Jednym z nich jest hormon serotonina produkowany przez aminokwas tryptofan w mózgu. Ilość tryptofanu rośnie dzięki jedzeniu kurczaków, jajek, grochu, orzechów, mięsa wołowego, jagód, dzikiego ryżu i pospolitych ziemniaków. Na dobre samopoczucie ogromny wpływ ma również ilość światła.
Ps.
Należy pamiętać , że odwrotny skutek od seksownych potraw mają szybkie tłuste gotowce z fastfoodów i cukier a zwłaszcza tzw szybkie węglowodany z wysokim GI. Szkodzi palenie i nadmiar alkoholu. Nie poprawia potencji otyłość a stres zaburza erekcję.
Stefan H.