Odcień skóry warto lekko ożywić samoopalaczem. Powieki pokryj pastelowymi kolorami: kremowym, łososiowym (brunetki i blondynki) lub bladoróżowym (brunetki). Zewnętrzne kąciki oczu oraz linię tuż przy rzęsach zaakcentuj nasyconym odcieniem pastelowych kolorów. Podkreślisz wyrazistość spojrzenia, nie stłumisz świeżości twarzy. Makijaż ślubny musi wytrzymać w nienaruszonym stanie przez noc, aż do świtu. Dlatego warto pomyśleć o położeniu na twarz preparatu zwiększającego jego trwałość (kosmetyk rozświetlający i zwiększający napięcie skóry). Na taką bazę nanieś podkład, korektor, puder sypki róż. Ważne! Nie kładź zbyt grubych warstw – dzięki temu zachowasz naturalny wygląd bez efektu maski. Jeśli nie jesteś pewna swoich umiejętności w sztuce wizażu, powierz wykonanie makijażu profesjonalnej wizażystce lub kosmetyczce – by być w pełni zadowoloną, kilka dni przed godziną zero, zróbcie próbę makijażu. Ważne! makijaż w żadnym wypadku nie może być zbyt mocny – by nie był w opozycji do białej sukni, nie może też być zbyt subtelny – nie możesz wyglądać jak nieumalowana.